Szpitale czekają na pieniądze – kiedy NFZ zapłaci za nadwykonania?
Szpitale powiatowe wciąż czekają na obiecane przez rząd 7 miliardów złotych, z czego ponad miliard powinien trafić na Śląsk. Mimo zapewnień minister zdrowia Izabeli Leszczyny, brak jest konkretnych terminów wypłat. Marta Nowacka, prezeska Związku Szpitali Powiatowych Województwa Śląskiego w rozmowie z Gazetą Wyborczą mówi o trudnej sytuacji finansowej szpitali w województwie śląskim.
– W piątek mamy usłyszeć, ile dostaniemy za wszystkie nadwykonania. To jest dla nas sprawa kluczowa. Mój szpital ma mały ryczałt. Nasz kontrakt to ledwie 60 mln zł. Za zeszły rok mamy 13 mln zł straty. Jeżeli otrzymamy tylko pieniądze za świadczenia nielimitowane, ta strata będzie o 1 mln zł mniejsza. Jeśli dostalibyśmy pieniądze za wszystkie nadwykonania, strata zmniejszy się o 7 mln zł. To więc dla nas ogromna różnica – mówi Marta Nowacka, prezeska Szpitala Miejskiego w Siemianowicach Śląskich i prezeska Związku Szpitali Powiatowych Województwa Śląskiego.
Wielu dyrektorów, mimo ostrzeżeń o brakach finansowych, zdecydowało się na nadwykonania, ponieważ ryczałt nie pokrywa rzeczywistych kosztów leczenia. Liczą na to, że NFZ w końcu ureguluje swoje zobowiązania. Jednak bez reformy systemu ochrony zdrowia problem powtarzać się będzie co roku.
Przeczytaj całość: Gazeta Wyborcza.