Trudna sytuacja szpitali odbija się na wynagrodzeniach medyków

25.08.2026

Problemy z płynnością finansową szpitali coraz częściej przekładają się bezpośrednio na sytuację personelu zatrudnionego na kontraktach. W części placówek wynagrodzenia kontraktowców są wypłacane z opóźnieniem, a niekiedy także w kilku transzach. Inaczej wygląda sytuacja pracowników etatowych, których wynagrodzenia zazwyczaj są regulowane terminowo. Krzysztof Zaczek, prezes Szpitala Murcki w Katowicach i wiceprezes Związku Szpitali Powiatowych Województwa Śląskiego, w rozmowie z Rynkiem Zdrowia mówi o sytuacji w placówce, którą zarządza.

 

Na problem zwraca uwagę Krzysztof Zaczek, prezes Szpitala Murcki w Katowicach oraz wiceprezes Związku Szpitali Powiatowych Województwa Śląskiego. Jak wyjaśnia, osoby pracujące na kontraktach są traktowane jako kontrahenci, ponieważ łączy je ze szpitalem umowa cywilnoprawna.

 

– Oczywiście w pewnym sensie większą uwagę zwracamy na osoby wykonujące zawody medyczne, ale również na małych przedsiębiorców – wskazuje Krzysztof Zaczek.

 

Jak podkreśla, szpital stara się tak gospodarować dostępnymi środkami, aby zabezpieczać zarówno płatności wobec dostawców, jak i wynagrodzenia personelu kontraktowego. Mimo to w trudnej sytuacji finansowej nie zawsze udaje się uniknąć opóźnień.

 

W przypadku Szpitala Murcki opóźnienia wobec pozostałych kontrahentów mogą sięgać nawet sześciu miesięcy, natomiast w przypadku personelu medycznego szpital stara się ograniczać je do około miesiąca. Krzysztof Zaczek zwraca uwagę, że dla części osób pracujących na kontraktach wynagrodzenie ze szpitala jest głównym lub jedynym źródłem dochodu.

 

Przeczytaj więcej: Rynek Zdrowia.